Autorka zadaje fundamentalne pytanie: „Co mamy wspólnego z biegunami - prawosławnym odłamem starowierców, ludźmi którzy zło oswajają ruchem?
Ile jest w nas z biegunów?”

Od pierwszej, dziecięcej jeszcze, wyprawy nad Odrę poprzez sułtańskie pałace i siedemnastowieczne gabinety osobliwości aż do ultranowoczesnych  hal odlotów - Olga Tokarczuk zabrała czytelników w niezwykłą podróż.

Nie przeszkodził w niej ani czas, ani odległość, albowiem: „Najbardziej dotkliwy jest bezruch: gęsty, widzialny – zimny zmierzch i słabe światło sodowych lamp, grzęznące w mroku w odległości zaledwie metra od swego źródła”.

Comments powered by CComment